Coraz trudniej być mężczyzną

Bycie mężczyzną, to w dzisiejszych czasach czynnik największego ryzyka. Mężczyźni żyją przeciętnie 10 lat krócej od kobiet, są gorzej wykształceni, częściej chorują, częściej giną w wypadkach i częściej popełniają samobójstwa. Zdecydowana większość osób popełniających ciężkie przestępstwa, alkoholików, narkomanów, bezdomnych i bezrobotnych to mężczyźni. Z drugiej strony, świat biznesu i polityki jest nadal zdominowany przez mocno niedojrzałych, nie potrafiących współpracować mężczyzn, którzy nie radzą sobie z agresją, testosteronem oraz potrzebą dominacji i rywalizacji. Na przeciwległym krańcu skali, coraz więcej mężczyzn zamienia się w bezpłciowe androgeniczne istoty, uciekające od dotychczasowych, społecznych ról męskich w rejony zarezerwowane wcześniej wyłącznie dla kobiet. Zgodnie z zasadą zachowania energii, kiedy ubywa męskiej energii po stronie mężczyzn, musi jej przybyć po stronie kobiet. Kobiety robią się coraz bardziej męskie, mają coraz większe ambicje i wymagania. Są coraz mniej zainteresowane tworzeniem tradycyjnych relacji, bo nie znajdują do tego odpowiednich partnerów. Zamiast tego same zaczynają rywalizować i dominować. Jak w tym wszystkim ma się odnaleźć współczesny mężczyzna ? Nie jest to proste. Brak nam dobrych męskich wzorców. Nie przechodzimy procesów inicjacyjnych symbolicznie kończących okres dzieciństwa i rozpoczynających dorosłość. Zwykle jesteśmy wychowywani przez kobiety, a nasi ojcowie (o ile w ogóle biorą udział w procesie naszego wychowania), często nie są wzorem dobrym do naśladowania. Z braku wzorców w najbliższym otoczeniu, wzorujemy się na bohaterach filmów, książek, gier komputerowych i znanych osobach, kopiując zewnętrzne maski, pod którymi desperacko staramy się ukryć naszą bezradność i zagubienie. Brak nam prawdziwych mistrzów, mentorów, przewodników, dzięki którym moglibyśmy zrozumieć, kim jesteśmy i jaka jest nasza życiowa misja. Nic dziwnego, że coraz częściej się gubimy i wycofujemy. Zamiast odkrywać i realizować swój potencjał, marnujemy energię na ukrywanie tego, co uważamy za naszą słabość, przez co, stajemy się jeszcze słabsi i wrażliwi na zranienie.
Żeby stać się mężczyzną musisz obudzić w sobie odwagę, zmierzyć się ze swoimi demonami, poznać swoje największe lęki i je oswoić. Zamienić je w swoich sojuszników, zamiast bezustannie przed nimi uciekać. Jeżeli chcesz być wolny i spełniony musisz odkryć w sobie prawdziwą, dojrzałą męskość, łaczącą w sobie siłę i wewnętrzny spokój. Nie będziesz mężczyzną jeżeli wciąż będziesz uciekał przez niskim poczuciem własnej wartości, wycofując się z życia lub udowadniając innym, że jesteś od nich lepszy. Nie będziesz mężczyzną jeżeli nie będziesz czuł się dobrze sam ze sobą, niezaleznie od tego kim jestes i co robisz. Nie będziesz mężczyzną jeżeli nie odkryjesz celu, dla którego tu jesteś, większego niż Twoje ego i większego, niż Twój lęk o to, że nie okażesz się wystarczająco dobry.